Oglądając serial Halo pomyślałem, że fantastycznym wynalazkiem było by urządzenie, które pozwoliło by tłumić emocje. Można by ustawiać w nim zasięg, rodzaj, siłę. Te wszystkie parametry które byśmy chcieli użyć aby się czegoś pozbyć. Idąc do boju wyłączalibyśmy strach. Idąc na randkę, wstyd. A tęskniąc za kimś, smutek. To byłby przełom na miarę koła. Wiem, że psychotropy tak działają, ale to jednak nie to samo. Leki nie mają aż takiej kontroli nad emocjami.