Podczas pracy nad aplikacją Max For Live, która ma tworzyć presety do instrumentu Abletona, Claude stwierdził w pewnym momencie, że taka Aplikacja M4L nie potrafi sterować innym urządzeniem. Zapodałem temat GPT5, który stwierdził, że Claude nie ma racji i że da się i powiedział jak to zrobić (Ableton ma swój API Live). Claude to przemyślał i powiedział, że był zbyt pesymistycznie nastawiony do tego, ale po tym co powiedział GPT bierze się dalej do pracy.
Później gdy praca szło topornie, znowu odwiedziłem GPT i zdałem raport z prac. Przedstawiłem mu strukturę patcha, kod javascript a on oświadczył, że tak to my nic nie zrobimy i od razu powiedział co trzeba zrobić, żeby to działało. Jeszcze tego rozwiązania nie pokazywałem Claude’owi. Tak, że czekam na to co przyniesie dzień.
Wniosek jest taki, że AI mamy potężne, ale nadal jednak mocno ułomne. Natomiast postęp nad tym jak to się rozwija jest niesamowity. Dwa lata temu pisałem z GPT3 książkę i szło to bardzo słabo i musiałem bardzo mocno edytować, zmieniać, przypominać, itd. Dzisiaj już takich barier nie ma. Choć przyznam, że zawód normalnego programisty odejdzie bardzo niedługo w niepamięć.