Dużo piszę tu o AI. No i nic dziwnego. Ostatnio sporo miejsca zajmuje w moim życiu. Dzisiaj zacząłem tworzyć teledysk w klimacie studia Ghibli. Wychodzi super. Jestem bardzo zadowolony póki co. CO prawda wyniki tworzenia scen są zawsze dla mnie niespodzianką, ale widzę, że AI doskonale wyczuwa klimat tamtych animacji.
No i ChatGPT. Przejął prace nad aplikacją M4L. Claude najwyraźniej nie potrafi dobrze nawigować w tym środowisku, a GPT wydaje się rozumieć co robi. Jest szansa, że ten kreator presetów da się zrobić. Ale zostawiam sobie jednak margines na porażkę. Czas pokaże.