Oj nieładnie, nieładnie. Miałem pisać codziennie, żeby się nauczyć systematyczności a tu widzę, że wczoraj zapomniałem o poście. Trochę zwalę winę na to, że planowałem migrację z wix’a na normalnego wordpressa. Dzisiaj się to udało. Podpiąłem też domenę szelestmozgu.pl, więc będę miał już z tym spokój i będę mógł regularnie coś tu skrobać.
Jestem też gdzieś na 3/5 jeżeli chodzi o teledysk do Feed My Soul. Hailuo świetnie sobie radzi, chociaż z jednym sobie nie poradził. Wrzuciłem mu zdjęcie, które miał zanimować w stylu studia Ghibli i nie zrobił tego. Dwa razy próbowałem. Po prostu przerobił zdjęcie i dodał to o co go poprawiłem. Ale nadal to wygląda jak video a nie jak animacja. No trudno. Następnym razem przetestuję inne AI. Podobno Kling sobie nieźle radzi z takimi rzeczami. Kusi mnie też Runway, który świetnie przerabia całe sekwencje video.
Wczoraj opublikowałem w końcu trzeci album YCK. (III: Collapse). jestem z niego całkiem zadowolony. Oczywiście przejdzie bez echa jak wszystko co robię, no ale taki to już mój los niszowego artysty, którego twórczości nikt nie rozumie, hehe. 😉 Z tej właśnie płyty jest Feed My Soul. Planuję jeszcze jeden klip do Beneath the Sun, też z tej płyty i też chcę żeby to było AI, tylko teraz fotorealistyczne.